Co mają wspólnego te dwa obrazy i czemu wybrałam właśnie je? Oba są przepełnione głęboką refleksją o śnie w życiu i życiu we śnie, który ma miejsce kiedy wcale nie śnimy. Oba pochodzą z początku lat 90. Oba zostały zapomniane, mimo iż grają w nich świetni aktorzy.
Okruchy dnia (Remains of the day) z Anthony Hopkinsem i Emmą Thomson to opowieść o życiu w posiadłości Darlington Hall należącej do angielskiego lorda. Widzimy przepych, bogactwo, stare obyczaje i konwenanse…ale tym razem okiem służby. Akcja ma miejsce w przeddzień drugiej wojny światowej i w czasie jej trwania. Główni bohaterowie to ochmistrz pan Stevens oraz główna gospodyni panna Kenton. Oboje są bardzo ambitni w wykonywaniu pracy na rzecz swojego pracodawcy, są perfekcjonistami których dni upływają na doglądaniu domostwa i pilnowaniu pracy innych.
Sztućce muszą leżeć prosto, wszystko jest wypolerowane, a największym dramatem jest fakt, że wazon został zaniesiony do niewłaściwego pomieszczenia. W tej jakże niezrozumiałej rywalizacji rodzi się uczucie – nigdy nie wypowiedziane i ciężkie jak angielskie chmury pełne deszczu. Takie jest także życie tych dwojga ludzi, którzy nigdy nie zdecydowali się uwolnić ze służby. Wolność jest tutaj słowem kluczowym – nie byli oni faktycznie niewolnikami, jednak duchowo nie da się ich inaczej nazwać. Zamknięci w swoich rolach, schematach i bezkrytyczni nie potrafili nawet ocenić działań swojego pracodawcy lorda Darlingtona, który w swojej posiadłości wielokrotnie przyjmował nazistów i sympatyzował z filozofią III Rzeszy. Pan Stevens do końca życia będzie poszukiwał cienia panny Kenton na korytarzach willi, panna Kenton na zawsze zapamięta jego napiętą twarz, kiedy powiedziała mu o małżeństwie z innym mężczyzną czyniąc to naturalnie, aby ją powstrzymał.
Film Okruchy Dnia – The Remains of the Day z Antonim Hopkinsem i Emmę Thomson
Na drugim biegunie tych dwojga znajdujemy bohatera filmu Awakenings (Przebudzenie) z Robinem Williamsem i Robertem De Niro. Lata 60, młody lekarz (Williams) zaczyna pracę w skostniałej instytucji dla osób chorych psychicznie. Początkowo jest przerażony niemocą medycyny wobec schorzeń powodujących stan katatoniczny, ale kiedy przypadkowo odkrywa, że osoby z encefalopatią wykazują reakcję na odruchy warunkowe, zaczyna walczyć o zmianę podejścia do pacjentów uznanych już za rośliny i skreślonych przez wszystkich.
Jego uwagę zwraca mężczyzna w średnim wieku (De Niro), który wydaje się komunikować ze swoją matką. Lekarz eksperymentuje z nowym lekiem o nazwie L-dopa, który został stworzony dla osób z problemami wywołanymi przez chorobę parkinsona. Pomimo to lekarz ma nadzieję, że lek zadziała i postanawia spróbować za wszelką cenę. Okazuje się, że nastąpił cud. Ze śpiączki wychodzi nie tylko pierwszy pacjent, ale również inni, którzy otrzymali lek. Będą to najszczęśliwsze i jedyne momenty świadomości od momentu zapadnięcia w śpiączkę. Dla części pacjentów ta krótka chwila to jedyny przebłysk życia i przebudzenie w przeciągu pół wieku. Przebudzeni rzucili się w wir życia, tańczyli, pili i śpiewali. Każda chwila była na wagę złota, każda mogła być ostatnią świadomą.
Film Przebudzenia – Awakenings z Robinem Williamsem i Robertem De Niro
Szczęście nie trwa jednak wiecznie. Okazuje się, że droga powrotna ze snu do życia na stałe nie istnieje i była tylko drogą na skróty. Jeżeli czyimś przeznaczeniem jest sen, nie da się go powstrzymać. Przebudzeni otwarcie zazdrościli innym faktu, że mają niesamowity dar – panowanie nad snem, którego nikt z nas nie docenia. Bez tego nie można być wolnym. Tego nie mieli bohaterowie „Okruchów dnia” mimo iż nie spali na jawie…